Kolekcja Sunset Soirée

Końcówka wakacji, a trochę przez to i lata, to dla wielu osób powód do smutku. Niech nowa kolekcja Semilac – Sunset Soirée, będzie powodem do radości: bo jest piękna i w niesamowity sposób celebruje właśnie ten etap: gdzieś pomiędzy końcem lata, a wczesną, pełną barw jesienią.

Semilac Sunset Soirée: kolekcja inspirowana letnimi wieczorami

W oficjalnej narracji, nowa kolekcja Semilac, w skład której wchodzi 6 niezwykłych kolorów, to idealny kompan letnich wieczorów: ciepłych, zalanych zachodami słońca, zmieniającymi się odcieniami nieba czy osładzanych popołudniową matchą. Ja, jako naczelna jesieniara, widzę w tych nieoczywistych barwach jakąś delikatną zapowiedź jesieni – gdzie intensywność letnich kolorów trawy czy kwiatów nieco blednie, ale ciągle jest obecna. Tym samym – kolory w tej kolekcji są przepiękne i trafiają prosto w moje serce: zgaszone, niebanalne i spójne. 

Powyżej możecie zobaczyć wszystkie odcienie kolekcji w wersji błyszczącej oraz w aksamitnym macie – uzyskanym za sprawą Semilac Top Mat Total.

  • 470 Beach Soirée przepiękny odcień pomiędzy różem a brązem, bardzo intensywnie kryjący już przy 1 warstwie
  • 471 Garden Soirée stonowany, jakby opalony odcień różu, dokładnie ten, który mam na paznokciach na zdjęciu poniżej
  • 472 Bonfire Soiréeciepła, nieco rdzawa czerwień przywodząca na myśl ognisko lub dojrzałą jarzębinę 
  • 473 Picnic Soiréerozbielony kolor matchy: bardzo ciekawa, pistacjowa zieleń
  • 474 Rooftop Soiréemix granatu i szarości w kolorze burzowego nieba
  • 475 Patio Soiréegrungowy odcień ciemnej szarości, przepiękny solo lub świetny jako tło do zdobień

Idealna kolekcja na babie lato

Uwielbiam to, jak spójna i stonowana jest ta kolekcja: kolory są nasycone, głębokie i kryją bez problemu już przy 1 warstwie. Świetnie też wyglądają razem, a co widać także na zdjęciu poniżej – do twarzy im zarówno w błysku, jak i w miękkim, aksamitnym macie. Muszę wręcz przyznać, że w tym wypadku mat wydobywa z kolorów jeszcze więcej klimatu i ich prawdziwego nastroju. Chociaż sama sięgnęłam po róż, jestem pewna, że wszystkie kolory pójdą w ruch – widzę tu duży potencjał w duecie zieleni i brązu, czy różu z granatową szarością. 

Kolekcja Semilac Sunset Soirée to przepiękna propozycja na końcówkę lata: mnie zachwyciła kolorystyka, siła krycia i potencjał, jaki mają te lakiery. 

A Wy, jesteście gotowe na rozstanie się z intensywnością letnich barw i łagodne wejście w kolorystyczne babie lato razem z Sunset Soirée?